autor: Zbigniew Lisiecki

Immunitet posłów i sędziów


wersja 2.0      04.01.2020   (poprzednie wersje) 
  1.0,         27.07.2017
2.0,         04.01.2020
 

1 Redefinicja pojęcia immunitetu

                                    Immunitet posłów jest w Konstytucji określony w artykule 105 pkt 2  (1) 
  Art.105 pkt.2   Od dnia ogłoszenia wyników wyborów do dnia wygaśnięcia mandatu poseł nie może być pociągnięty bez zgody Sejmu do odpowiedzialności karnej.  

a immunitet sędziowski w artykule 181  (2) 
  Art.181   Sędzia nie może być, bez uprzedniej zgody sądu określonego w ustawie, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. O zatrzymaniu niezwłocznie powiadamia się prezesa właściwego miejscowo sądu, który może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego.  

Czy tak określony immunitet nie jest sprzeczny z zapisaną w art.32 Konstytucji  (3) 
  Art.32 § 1   Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.  

zasadą ustrojową równości wobec prawa ? Nie może być według niej osób wyłączonych spod prawa karnego ? Nie może być też w tym względzie wyjątków ! Art.32 bezpośrednio zabrania tworzenia takich wyjątków. Sprzeczność powstaje rzeczywiście przy traktowaniu immunitetu jako przywileju bezkarności przysługującemu komuś np. z racji powagi jego funkcji.

Jaki jest jednak racjonalny sens i cel instytucji immunitetu ? Bez niej znajdująca się u władzy partia mogłaby przecież pozamykać na podstawie trywialnych, lub wymyślonych zarzutów wszystkich posłów opozycji do więzień zdobywając tym wszelką przewagą w Sejmie.  (4) 
  Tak też się rzeczywiście stało, gdy w 1933 roku doszedł w Niemczech do władzy Adolf Hitler.  

Immunitet wprowadzono aby taką sytuację wykluczyć. Podobnie konieczne wydaje się zabezpieczenie sędziów przed postawieniem im fałszywych zarzutów karnych, pozamykaniem do więzień, pozostawiając tylko sędziów spolegliwych i rozstrzygnięciem tym na swoją korzyść wszelkich sporów sądowych.

Decydujące jest jednak tylko zabezpieczenie funkcji, np. przed usunieciem z niej sprawującej ją osoby, a nie bezkarność osób sama w sobie !   Z tego powodu proponuję redefinicję instytucji immunitetu wg. następującej reguły:

Definicja Immunitet dotyczący ważnej funkcji społecznej oznacza wyłączenie sprawujących ją osób spod sankcji prawnych w tym szczególnie sankcji prawa karnego, w takim stopniu i zakresie, w jakim mogłyby te sankcje ograniczyć lub zakłócić wykonywanie tej funkcji.


Zgodnie a tą definicją immunitetem chroniona byłaby funkcja, a nie osoba. Poseł lub sędzia podlegałby prawu karnemu podobnie, jak każdy inny obywatel, mogłyby zostać mu przedstawione zarzuty, mogłoby odbyć się postępowanie karne i wydany wyrok. Wszystko to dopóki poseł wykonywałby bez przeszkód swoją funkcję w Sejmie. Jednak po zapadnięciu skazującego wyroku nie mógłby on zostać wykonany, tak długo, jak długo ograniczałoby to wykonywanie jego funkcji w Sejmie. (lub podobnie prowadzenie sprawy sądowej przez sędziego). Posła - przestępcę nie można byłoby po wydaniu skazującego go wyroku zamknąć do więzienia, bo sprawowana przez niego funkcja i zaufanie, jakim został obdarzony mają pierwszeństwo przed karą więzienia, co ma miejsce dopóki jego mandat się nie skończył. Po upływie mandatu kara zostałaby wykonana w zwykłym trybie. Podobnie nie dałoby się umieścić w więzieniu sędziego na czas prowadzenia przez niego danego postępowania sądowego.  (5) 
  Specjalne, współgrające z tym przepisy określą kiedy można odebrać sędziemu prowadzone przez niego postępowanie, choć nie są one tu przedmiotem rozważań ani częścią propozyzji.  

Zgodnie a tą logiką immunitet posiadać mógłby teoretycznie chirurg na czas prowadzenie operacji, profesor na czas prowadzenie wykładu, mógłby mieć ją dziennikarz na czas przygotowywania istotnej relacji medialnej itp. Miałby ją wręcz elektryk na czas, gdy łaczy na słupie ważne kable, dopóki z tego słupa nie zejdzie.  (6) 
  To nie są oczywiście żadne propozycje prawne, lecz jedynie przykłady wspomagające zrozumienie zasady.  



Z momentem, kiedy wypełnienie takiej ważnej funkcji społecznej nie jest już zagrożone wszelkie sankcje byłyby wykonywane bez ograniczeń. Przykładowo poseł skazany za naruszenie dóbr osobistych drugiej osoby musiałby wypełnić nałożony na niego przez sąd obowiązek przeprosin, dopóki nie przeszkadza to w wynonywaniu mandatu posła. Złamanie przepisów drogowych skutkowałoby karą pieniężną, podobnie jak w przypadku każdego innego obywatela, bo nie przeszkadza to wykonywaniu jego funkcji etc. Określenie jakie inne funkcje społeczne byłyby objęte tak nowo zdefiniowanym immunitetem nastąpić powinno gdzie indziej, np. w ustawie, nie w samej Konstytucji.

2 Projekt zmiany Konstytucji

                                    Proponuję zmianę odnośnych artykułów Konstytucji na następujące:

nowy art.105, pkt 2 Pkt.2 Od dnia ogłoszenia wyników wyborów do dnia wygaśnięcia mandatu funkcja społeczna posła objęta jest immunitetem oznaczającym wyłączenie jego osoby spod sankcji prawnych w tym szczególnie sankcji prawa karnego, w takim stopniu i zakresie, w jakim sankcje te mogłyby ograniczyć lub zakłócić wykonywanie tej funkcji, czyli mandatu posła.

oraz

nowy art.181 Sprawowanie urzędu sędziego objęte jest immunitetem oznaczającym wyłączenie spod sankcji prawnych w tym szczególnie sankcji prawa karnego osoby sędziego, w takim stopniu i zakresie, w jakim sankcje te mogłyby ograniczyć lub zakłócić sprawowanie tego urzędu.


Immunitet obejmuje więc nie osoby, lecz same ich funkcje społeczne. Zmiany te oznaczają, że zarówno wobec posłów jak i sędziów mogą być realizaowane sankcje karne, jeśli tylko nie ograniczą one ani nie zakłócą wykonywanie w konkretnym przypadku tych funkcji, bo to te funkcje, a nie osoby chronione są immunitetem. Takimi konkretnymi funkcjami są przykładowo: udział w debacie sejmowej, prowadzenie postępowania sądowego, itp. A jeśli sankcje miałyby ograniczyć lub utrudnić wykonywanie funkcji, wtedy wobec osób ulegają one tylko odroczeniu.

3 Zastrzeżenia

                                   
  1. Niejasność interpretacji zakłócenia
  2. Jest niewykluczone, że opisana powyżej idea była już rozważana, np. przy tworzeniu konstytucji, lecz odrzucona. Wydaje się ona bowiem inspirować wręcz konflikty wokół interpetacji terminu "ograniczenie lub zakłócenie wykonywania funkcji". Każdy potencjalnie skazany może przecież podnosić, że nałożone na niego sankcje przeszkadzają mu w wykonywaniu jego zadania, które to zadanie tylko on sam przecież najlepiej rozumie.
    Po głębszym przyjrzeniu się sprawa wygląda jednak inaczej.

    1. Rzekomo prostsze obecne rozwiązanie "immunitetu dla osób, a nie ich funkcji" wylewa dziecko z kąpielą, co widać w obecnej sytuacji społecznej w Polsce.

    2. Interpetacja terminu "ograniczenie lub zakłócenie wykonywania funkcji" okazuje się w olbrzymiej liczbie przypadków oczywista. Nawet jeśli zgodzimy się z podanym powyżej argumentem, dotyczyć on będzie tylko niewielu sytuacji. Rozważenie tych niewielu przypadków dokładniej w innym trybie sądowym, ustawy, lub zarządzenia me sens, bo odzwierciedla istotne realia naszego życia.


  3. Czy zmiany będą duże
  4. Można przewidzieć, że sytuacja posła niewiele się zmieni. Istotna różnica opisana jest poniżej. Bardziej zmieni się sytuacja sędziego, który podlegać będzie nagle parawu karnemu, np. także Art.231 Kodeksu Karnego  (7) 
      Art.231 § 1   Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    Art.231 § 2   Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
     



    Bezkarność w przypadku korupcji sędziego ulegnie istotnemu ograniczniu. Jednak także w przypadku posłów otwarte zostaną, nie stosowane dziś, nad czym ubolewamy procedury związane z oskarżeniem o zdradę stanu. Poseł stoi w zupełnie innej, bardziej adekwatnej do rzeczywistości pozycji prawnej, jeśli da się wykazać niezbicie, że w wyniku jego celowego działania sprawowana przez niego funkcja została zaprzeczona lub zdradzona.


  5. Brak jest większości 3/2 do zmiany Konstytucji
  6. Projekt ten zgłoszony przez jedno ze stronnictw w Sejmie stanie się niezłocznie dokonałym narzędziem do wytykania tej stronie błędów przez inne stronnictwa sejmowe. Z tego powodu najpewniej musi on mieć charakter społeczny.

4 Inne uwagi

                                   
  1. Przy tradycyjnej interpretacji instytucji immunitetu polska Konstytucja, a co za tym idzie wszelkie prawo w Polsce pozostaje bez możliwej w praktyce karalności ludzi na szczytach władzy w zasadniczy sposób sprzeczne z sobą samym. W przypadku potrzeby ukarania takich osób za przestępstwa pospolite wymaganie do tego zgody ich kolegów zawodowych tworzy w naturalny sposób grupy przestępcze. Przestępstwa muszą być karalne przez niezależne, tj. nie związane z oskarżonym sady, w przeciwnym razie system prawa degeneruje się sam. Tu nasza propozycja nie osłabia, lecz wzmacnia warunek niezawisłości w wydawaniu wyroków skazujących !

  2. Wydanie wyroku sądowego na osobę sprawującą funkcję publiczną po pełnym przedstawieniu publicznym argumentów za i przeciw takiemu wyrokowi, zarówno jeśli byłby on skazujący czy uniewiniający przy odroczeniu samego jego wykonania w przypadku kary więznienia może wspomóc w istotny sposób dialog społeczny i działanie państwa, opartego na społeczeństwie informacji. Silniej niż sankcje karne decyduje bowiem sama rzetelna wiedza. Poseł pozostaje w swojej funkcji w pełni sprawny, a tylko upublicznienie informacji o jego ewentualnych stwierdzonych, lub zaprzeczonych sądownie przestępstwach gra w działaniu państwa większą rolę.

  3. Obecny konflikt wokół systemu sądownictwa w Polsce, w którym jedna strona domaga się usunięcia z tego systemu przestępców, a druga niezawisłości sądów ma w tej propozycji swoje naturalne rozwiązanie, bo przestępcy mogą zostać nie tylko usunięci z sądownictwa, lecz skazani jak każdy inny obywatel, podczas gdy niezwisłość wyroków sądowych jest nią tylko podkreślona przez upublicznienie zarzutów bez pozbawiania funkcji. Na dalsze sprawowanie ich funkcji przez sędziów wpłyną ewentualne konkretne zarzuty karne, a nie wiek lub przynależność do partii lub organizacji. Tym łatwiej można będzie także nawet nie pozbawiając ich statusu sędziego wyłączyć ich wnioskiem strony z konkretnych postępowań, lecz tylko takich, w których zarzuty te wiązałyby ich jako stronniczych.

    Rozwiązanie dokonuje się subtelnym instrumentem, a mniej obuchem tępego narzędzia. Żyjemy w coraz bardziej skomplikowanym świecie. nie do utrzymania są rozwiązania ogólnikowe, pomiające w szczególnych sytuacjach zdrowy rozsądek, bo dokładnie takie szczeglne sytuacje powstawać będą jak grzyby po deszczu.

  4. Z racji, że proponowane rozwiązanie opiera się na zmianie Konstytucji niezbywalnym jego elementem jest debata społeczna. Rozwiazanie konfliktu, jeśli nastąpi, lecz także, gdy nie nastąpi będzie nosiło bardziej charakter upodmiotowienia społeczeństwa, a mniej dopustu dokonanego, przez te czy inne elity.


Prawa autorskie © 2020  Z.Lisiecki