Wyznanie Wiary(Declaration of Faith)
autor Z.Lisiecki wersja 0.1




0. Termin "prawdy wiary" jest nieporozumieniem semantycznycm, a przekonywanie, że prawdziwa rzeczywistość (prawda) zawiera się w czyichś przekonaniach (wierze) jest rabunkiem pojęcie prawdy. Tutaj piszę o swoich przekonaniach podpartych tym co wiem z doświadczenia, obserwacji i namysłu.

1. Wierzę, że nie ma duchów, ani ducha ojca wszechmogącego, ani ducha matki, ani duchów zmarłych, ani zielonych ludzików, ani kosmitów na ziemi, lub innych zjaw, a sens znajduje się między ludźmi, w twórczym wysiłku, lub estetyce.

2. Wierzę, że nie ma żadnego "życia po śmierci", ani żadnych "ponownych narodzin", wskrzeszeń, itp. a ten staroegipski pomysł wyraża żal po śmierci bliskich i ich wkład w nasze życie.

3. Wierzę, że nie ma cudów, zjawisk nadprzyrodzonych, cudownych stworzeń świata, niepokalanych poczęć, cudownego wpływu duchów, ani wpływu konstelacji gwiazd na losy ludzi, ani nie ma latających spodków. Wierzę, że opisy cudów to tylko skłonność ludzkiej wyobraźni, której nie da sie zgodzić z rzeczywistością. Wierzę, że przed wiekami pojęciem duchów i cudów posługiwano się w próbach ujęcia przenośniami psychologii, a ludzie rozpowszechniający obecnie wiarę w duchy i cuda to szarlatani.

4. Wierzę, że miłość jest we wszelkich jej formach ludzkim dobrem, a nie złem. Seks jest dobrem, jeśli jest dobrowolny i przyjemny, a złem, jeśli jest wymuszony i sprawia ból. Wierzę, że sztuczne blokowanie potrzeb erotycznych prowadzi do zboczeń seksualnych, namawianie do tego innych jest niemoralne, a świadome wymuszanie u innych jest przestępstwem, tak jak samo jak zmuszanie innych do seksu.

5. Wierzę, że chodzenie do "przybytków", kłanianie się obrazkom, mamrotanie zaklęć z innej epoki, robienie krzyżyków oraz inne metody automanipulacji sumieniem nie mają nic wspólnego z religią, a są wraz z innymi zabobonami jedynie jej ośmieszeniem. Wierzę, że wiele znanych postaci z historii religii (także Mojżesz, Jezus) nazwałoby je bałwochwalstwem. Choć pewne mechniczne praktyki oraz autosugestia mogą dawać ulgę psychice.

6. Wierzę, że kościoły powstają głównie z potrzeby ludzi do odciążenie sumienia, uczucia spełnionego obowiązku a także niestety do budowania poczucia wyższości. Wierzę jednak, że taka wyższość nie ma nic wspólnego z moralnoscią, a jest najczęściej jej zaprzeczeniem.

7. Wierzę, że należy chronić dzieci przed tym poczuciem wyższości własnej religii, przed manipulacjami sumieniem, jak i przed podstawianiem im zastępczych autorytetów (np.ojca), oraz przed wszelkimi praktykami prania mózgu, jak np. namawianiem ich do powtarzania w kółko zdań, które nie w pełni rozumieją.

8. Wierzę, że powieszenie na krzyżu nie odciąża niczyjego sumienia, lecz odwrotnie obciąża. Powieszenie, ani inne metody kaźni nie są ani przykładm do naśladownia ani nie wynikają z miłości, a propagowanie podobnych skojarzenia to promowanie zboczeń. W cierpieniu można odnaleźć sens (np.w logice drogi zgody), jednak podparte tym doświadczeniem propagowanie cierpień to namawianie do występowania przeciwko własnej naturze.

9. Wierzę, że nie ma książek najmądrzejszych, a wszystkie się nawzajem uzupełniają. Wierzę, że wiedza o starych rytuałach i skojarzeniach to najlepszy "wehikuł czasu", właściwy szacunek tradycji inicjuje poznanie, a fałszywy je ogranicza.

10. Wierzę, że życie powstało przez ewolucję, środkiem układu słonecznego jest słońce, ludzka psychika ukształtowała się na sawannie, jej nośnikiem jest mózg, a pojęcie duszy obecnie zdezaktualizowaną próbą ujęcia zjawiska psychiki. Wierzę, że nauka definiowana poprzez metodologię obserwacji, logiki i społecznego dyskursu prowadzi do najrozsądniejszych wyobrażeń o świecie jakie obecnie mamy, a wiara (czyli przekonanie) nie jest rzetelnym dowodem istnienia.

11. Wierzę, że ludzkość poradzi sobie z zagrożeniami jakie stwarza możliwość manipulacji procesami reprodukcji gatunku i będzie te manipulacje stosować dla wspólnej pomyślności.

12. Wierzę, że serce (staroegipski pomysł na siedzibę emocji) pasuje jako symbol do współczesnego świata nie bardziej niż znaki zodiaku. Wierzę, że właściwym symbolem człowieka i jego jedności z naturą jest nie krzyżyk, lecz kółko, kółko symbolizuje powrót, związek z początkiem, a krzyżyk jest symbolem śmierci i zła.



-------------------------- (punkty dodatkowe)



13. Wierzę, że patriotyzm to uczucie i odpowiedzialność za środowisko własnego pochodzenia, a wygrywanie interesów własnej grupy kosztem innej nie ma z tym nic wspólnego i jest (to ostatnie) dla współczesnego człowieka atawizmem zbrodniczego pochodzenia, a jego propagowanie jest przestępstwem.



-------------------------- (co nie należy do mojej wiary)







Copyright © 2004 Z.Lisiecki