|
Gdzieś zapisane, że pojawił się osiem tysięcy lat temu Teraz wiem, że ludzie byli tu już wcześniej Mówią, że mieszkał tam gdzie teraz latają samoloty, a żywił się ludzką miłością Ale podobno stał się zabobonny i wyszedł z mody Nieprawda, to przenośnie wyszły z mody - skarży się kapłan - poeta Czy przenośnie i wiersze mogą mówić prawdę ? Bóg to leżące na dnie duszy lustro Patrz się na nie - wtedy wygładza się | |
| |
|
Myśli boją się umierać Myśli boją się umierać gdy umysł jedna po drugiej zrzuca je w nicość Chwytają się braci kurczowo i szyderczo błagają przynajmniej o pogrzeb | |
| |
|
Myślałem, że większość ludzi to hedoniści, którzy piją ze źródeł minionych wrażeń podczas, gdy zgroza teraz trwa. Później dostrzegłem, że zabawa tęczą na kałuży jest prawem dzieciństwa. | |
| |
|
Credo Jestem jedną z miliarda możliwości, która wymyśliła swoje istnienie. Mój dziad jest oddzielony ode mnie wymiarem Wielkich Liczb - czasem. Mój wnuk jest częścią Innej Istoty, patrzę na Czas, kiedy on będzie. Jedyne pytanie jakie mi pozostało: dlaczego moja myśl nie jest tożsama z faktem. | |
| |
|
Moja Ojczyzna Ojczyzna moja jest w szeleście rozwijanej z plastykowej torby bułki, w bezsensie sufitu Ojczyzna moja świeci złotym światłem lampy W ojczyźnie mojej ktoś włączył grzałkę na herbatę, ktoś skończył już mecz piłki nożnej i słucha miękkich słów speakera Ojczyzna moja nie jest już zraniona | |
| |
|
Domki z myśli Budujemy domy z myśli. Na fundament kładziemy te najodważniejsze. Póżniej te, które pną się do wolności jak ściany do nieba. Myśli chciwe chowamy w piwnicy na lepsze czasy. Na okna bierzemy myśli mądre, które patrzą się na siebie nazwajem. Myśli piękne wieńczą łuki, Abstrakcje jak dachówki kryją fakt, że nirwana już blisko. Gdy myśli głupie ulatują kominem do nieba jak jazz robi się ciepło. Jeszcze chwila nieuwagi i ... Zaczynamy wróżyć z myśli od nowa. | |
| |
|
Szarość, która odchodzi Brudny deszcz siąpi ulicą Targową, rozmywa szczeliny w chodniku, Skrawek nieba odbity w kałuży jak pragnienie lepszego jutra. Szlachetna szarości - w tobie prawda, w tobie cierpienie, w tobie ukojenie. Brudny zapach świtu rozlewa się na przystanku, budzi do pracy kobiety, odprowadza do przedszkola. Perlista mgło - przeminiesz | |
Copyright © 2002, 2006, 2007 Z.Lisiecki
|